Gabinet na wakacjach czy wakacje w gabinecie? – w jakim trybie usługi medyczno-upiększające realizowane są latem?

Gabinety na urlopie

Dla większości gabinetów lekarskich okres wakacyjny oznacza zmniejszony ruch chorych. Panuje okres urlopowy zarówno wśród Pacjentów i kto nie musi, zwykle nie leczy się akurat latem. Urlopują też lekarze, a ich urlopy po całym roku intensywnej pracy bywają długie, kilkutygodniowe.

Niepisana zasada głosi, że latem unikać należy wszelkich zabiegów typowo medycznych, operacji plastycznych, zabiegów mocno inwazyjnych. Najlepiej przełożyć je na jesień, jeżeli mamy taką możliwość. Ma to swoje uzasadnienie – w wysokiej temperaturze łatwiej o zakażenie, wolnej goją się rany, rekonwalescencja trwa dłużej.

‘Wielu lekarzy już w maju zapowiada, że przyjęcia wakacyjne będą ograniczone, a pełen grafik zapisów kończy z końcem czerwca, by potem prowadzić go w mniejszym natężeniu i uruchomić ponownie w całości we wrześniu. Jest to od lat stosowana praktyka i urlopujące gabinety lekarskie raczej nie dziwią.

Urlop w gabinecie

Inaczej sprawa ma się w gabinetach urody, salonach spa czy kosmetycznych, oferujących zabiegi upiększające. Latem pękają w szwach i jest to okres bardzo intensywnej pracy kosmetyczek, kosmetologów czy lekarzy tzw. medycyny estetycznej, którzy także często świadczą swoje usługi w ramach współpracy z salonami piękności.

Zasada dotycząca rekonwalescencji po zabiegach nie jest w branży beauty absolutną wytyczną, ponieważ zabiegi są mniej inwazyjne i nie wymagają rekonwalescencji w typowym, medycznym znaczeniu. Dobry salon, doświadczony kosmetolog wie jednak doskonale, które zabiegi latem nie są wskazane ze względu na możliwe efekty uboczne związane z działaniem promieni słonecznych na skórę będącą po zabiegu.

Ograniczona liczba zabiegów pielęgnacyjnych latem nie oznacza jednak ograniczonego ruchu Klientów. Wzrasta ilość usług sezonowych – pedicure i wszelkich zabiegów na stopach, zabiegów wspomagających odchudzanie, ujędrniających całe ciało, upiększających te części ciała, które podczas pozostałych sezonów są ukryte pod ubraniami, a latem wystawiane są na światło dzienne. Przed urlopem, po urlopie, czy nawet w trakcie urlopu – Klientki gabinetów kosmetycznych tłumnie zgłaszają się na zabiegi. Nierzadko sam pobyt w salonie traktowany jest jako wypoczynek i relaks, czego wyrazem jest wzrastająca ilość ośrodków wypoczynkowych typu SPA.

W przeciwieństwie więc do gabinetów lekarskich, gabinety beauty, chcąc sprostać wzmożonemu ruchowi Klientów, powinny zrobić wszystko, aby nie skracać grafików ani nie zamykać się urlopowo podczas wakacji. Bo Klienci czekają, a na zasłużony urlop można pojechać np. w maju lub we wrześniu.

Aktualne posty